Marihuana Obciąża Systemy Zdrowotne

Biuro ONZ ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) ostrzega przed niebezpieczeństwami związanymi ze stosowaniem konopi indyjskich.

Co roku Biuro ONZ ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) ocenia światową sytuację wojny z narkotykami również po to, aby dodać oliwy do ognia szaleństwa prohibicji i nakarmić światową społeczność hasłami o wytrwałości w walce z narkotykami oraz marihuaną, która, jak wiadomo, ma działanie lecznicze.

Fakt, że marihuana nie jest narkotykiem, ale przede wszystkim używką, taką samą jak kawa, herbata, tytoń czy czekoladki z rumem, został skrupulatnie pominięty. Sprawozdanie opiera się zatem na fałszywych wiadomościach prozatorskich, które przeciwni marihuanie ideolodzy wysysają sobie z palca, aby utrzymać ludzi w walce ze złymi narkotykami.

Nic więc dziwnego, że w obliczu zagrożenia legalizacji marihuany media w swoich relacjach stawiają ją na pierwszym miejscu pod względem jej szkodliwości, podczas gdy niepokojące są zupełnie inne dane przedstawione w raporcie UNODC, w tym dane dotyczące osób uzależnionych od opiatów. Ta waga pokazuje, że mediom nie chodzi o trzeźwą ocenę ideologicznego sprawozdania rocznego UNODC, ale po prostu o propagandę przeciwko marihuanie.

Miliony ludzi ma okazję usłyszeć przerażającą informację, że rosnące spożycie konopi indyjskich prowadzi systemy opieki zdrowotnej do granic wytrzymałości. Jest to dobry argument, który od początku pandemii koronawirusa może usprawiedliwiać wszelkie arbitralne działania państwa i nagonki na osoby myślące inaczej i żyjące inaczej.

Według UNODC w Unii Europejskiej narkotyki na bazie marihuany są przyczyną około 30 procent terapii odwykowych. UNODC ukrywa fakt, że większość tych terapii z wykorzystaniem konopi indyjskich to środki przymusu stosowane przez władze i sądy (terapia zamiast kary).

Państwo z siedzibą w Wiedniu wie, dlaczego tak wiele osób traci zmysły i popada w szaleństwo: winny jest coraz silniejszy haszysz i marihuana, które krążą na zachodnioeuropejskim rynku (czyli czarnym rynku), co prowadzi do wzrostu uzależnień i chorób psychicznych.

Roczny raport UNODC jest po raz kolejny łatwym do zrozumienia zbiorem kłamstw na temat konopi indyjskich. Równocześnie malowany horror przeciążonych systemów opieki zdrowotnej jest również zaproszeniem dla wszystkich miłośników konopi, aby po prostu w danym dniu korzystali z placówek opieki zdrowotnej. Można by wtedy sprawdzić, czy UNODC ma rację.

Oceń
[Głosy: 2 Ocena: 5]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


Copyright © SeedBay.info - O nasionach konopi indyjskich wiemy wszystko. SeedBay, czyli kupuj z nami Pewnie swoje nasiona marihuany, konopi.